ROZDZIAŁ 9
Melisa zaczęła płakać. Nie wiedziałam o co chodzi, ale pomimo tego zaczęłam ją przytulać i pocieszać. Pokazała mi SMS od Angeli.
-Hahahahahah- zaczęłam się śmiać.
-Takie to śmieszne ?!- zareagowała wkurzona Mel.
-No tak. Nie rozumiesz, że ona tego pożałuje bo straci ekipę i znajomych.
-A chłopaki ?
-Proszę cię. Założę się, że ją oleją.
-Skoro tak uważasz. Chodź do Amber.
Po drodze mieliłyśmy jeszcze Angele z tym jej "chłopakiem". Zaczęli się śmiać i coś gadać, lecz razem z Mel to zlałyśmy. Doszłyśmy do Ambi. Weszłyśmy do środka i weszłyśmy na gorę do jej pokoju.
-Co jest ?- zaczęła Melisa.
-Pisała może do was Angela ?
-Tak. Niestety.
-No właśnie.
-Wiesz co, może po protu przestaniemy się tym przejmować ? Co wy na to ?- zaproponowałam, miałam dość tego, że ciągle dziewczyny chciały robić to co Angela zaplanowała.
-Ale, ja nie potrafię- odezwała się Ambi.
-Potrafisz ! Ja się zgadzam.- powiedziała Melisa.
-No ok. To co olewamy ją ?- zaproponowała ponownie Amber.
-Tak !- odpowiedziałyśmy zgodnie z Mel i włączyłyśmy jakiś zabawny film...
____________________________________________________________
Hej kochani ;* W
Wiem, że dzisiejszy rozdział jest krótki, ale nie mamy za bardzo pomysłów. Brak weny ; (. Liczymy na wsze wsparcie
:*
Melisa zaczęła płakać. Nie wiedziałam o co chodzi, ale pomimo tego zaczęłam ją przytulać i pocieszać. Pokazała mi SMS od Angeli.
-Hahahahahah- zaczęłam się śmiać.
-Takie to śmieszne ?!- zareagowała wkurzona Mel.
-No tak. Nie rozumiesz, że ona tego pożałuje bo straci ekipę i znajomych.
-A chłopaki ?
-Proszę cię. Założę się, że ją oleją.
-Skoro tak uważasz. Chodź do Amber.
Po drodze mieliłyśmy jeszcze Angele z tym jej "chłopakiem". Zaczęli się śmiać i coś gadać, lecz razem z Mel to zlałyśmy. Doszłyśmy do Ambi. Weszłyśmy do środka i weszłyśmy na gorę do jej pokoju.
-Co jest ?- zaczęła Melisa.
-Pisała może do was Angela ?
-Tak. Niestety.
-No właśnie.
-Wiesz co, może po protu przestaniemy się tym przejmować ? Co wy na to ?- zaproponowałam, miałam dość tego, że ciągle dziewczyny chciały robić to co Angela zaplanowała.
-Ale, ja nie potrafię- odezwała się Ambi.
-Potrafisz ! Ja się zgadzam.- powiedziała Melisa.
-No ok. To co olewamy ją ?- zaproponowała ponownie Amber.
-Tak !- odpowiedziałyśmy zgodnie z Mel i włączyłyśmy jakiś zabawny film...
____________________________________________________________
Hej kochani ;* W
Wiem, że dzisiejszy rozdział jest krótki, ale nie mamy za bardzo pomysłów. Brak weny ; (. Liczymy na wsze wsparcie
:*
Tagi:
opowiadanie
05.02.2012 o godz. 11:50



No rozdział świetny .
Czekam na nn . < 33 .